Z nowych zębów jestem w pełni zadowilony.
W pakiecie miałem hotel, transfer i polskiego tłumacza; bilety lotnicze ogarnąłem sobie sam.
Transport z lotniska odbył się nowym mercedesem. Kierowca gadał tylko po turecku, ale mimo to wszystko poszło gładko. Hotel w Stambule był tylko ze śniadaniami, ale szczerze mówiąc nie ma się do czego przyczepić.
Małym minusem było to, że podczas konsultacji z lekarzem czułem trochę pośpiechu. Przy tak ważnym, końcowym zatwierdzaniu leczenia trochę mnie to stresowało.
Drugi minus to pielęgniarki albo asystentki lekarza, nie jestem do końca pewien, kim dokładnie były. Ogólnie swoją robotę robiły dobrze, ale odbieranie telefonów w trakcie wizyty pacjenta trochę psuje obraz profesjonalizmu. To chyba największy minus całego doświadczenia.
Moja ogólna ocena całego wyjazdu to 4/5 i Dental Turcja zdecydowanie warto polecić jako opiekuna. Z kilkoma drobnymi poprawkami w samej klinice ta opieka byłaby naprawdę bliska ideału.